Author: Filip Czapeczka

Samopodział zespołu – czy to w ogóle możliwe?

Dziel i rządź

Często wielu kierowników czy managerów różnego poziomu, w różnych organizacjach, staje przed wielką decyzją do podjęcia: “Jak podzielić ludzi na zespoły?”. Sprawa tworzenia zespołów jest skomplikowana. W grę wchodzi duża liczba czynników takich jak aktualne relacje, kompetencje miękkie czy poziom umiejętności. Wszystko to, pomnożone przez liczbę specjalizacji dziedzinowych, podniesione do potęgi aktualnej wewnętrznej opinii osoby dokonującej podziału na temat każdego podwładnego.

Na dany problem nie można zareagować inaczej niż “Challenge accepted!” i wziąć się do roboty. Przy pierwszych lepszych zagwozdkach pytając się “po cichaczu” innych (najczęściej “tych lepszych”) z kim to by nie było im łatwiej być w zespole.

Część tych ludzi robi to bardzo świadomie, dbając o zrównoważenie grupy charakterami i poziomem energii w grupie. Część z nich zdaje sobie sprawę z tego, że prędzej czy później powstaną w zespole konflikty, które konstruktywnie rozwiązane, pomogą im pójść dalej. Niestety, część z nich będzie pojawiające się konflikty odbierać jako swoje osobiste porażki i być może posunie się do ostrych reakcji typu odsunięcie zespołu od źródła problemu. Ja sam niedawno stanąłem przed niemałym (dla mnie) wyzwaniem ułożenia 4 zespołów z 30-osobowej grupy ludzi, która wcześniej pracowała w silosach kompetencyjnych (celowo nie nazywam ich zespołami, o czym możesz przeczytać w moim poprzednim artykule). Piszę ten post, żeby podzielić się z Wami moimi bezpośrednimi doświadczeniami i wnioskami, tak abyście i Wy mogli przy takiej okazji tu zajrzeć i zobaczyć jak to można zrobić oraz jak się do tego odpowiednio przygotować. Ciekawostką jest też, że dokonaliśmy tego w Tooploox z zespołem mocno rozproszonym (czyli w przestrzeni i czasie – członkowie zespołów nie byli pogrupowani na przykład w dwóch lokalizacjach, tylko solidnie rozproszeni po Polsce i USA)

Continue reading

Scrum Expert

Lider transformacji, specjalizujący się w organizacjach do 100 osób. Naturalnie zwinny, w sytuacjach wymagających natychmiastowej decyzji jest niezastąpiony!

Czy Twój zespół na pewno jest interdyscyplinarny? – Część 3

teamworkahol

Kilka modeli pracy zespołowej

Omówiliśmy kilka możliwych rodzajów pracy zespołowej:

Grupa przypadkowych osób

Zlepek ludzi, nie posiadających wspólnego celu, najczęściej siedzących w jednym pomieszczeniu, czasem nawet zmuszanych do wspólnej komunikacji (o zgrozo!), która ogranicza się do spowiedzi z ostatnio wykonanych czynności.

Konflikty w takim zespole są bardzo trudne do zażegnania, ponieważ brak wspólnego celu powoduje, że lepiej po prostu nie rozwiązywać konfliktów.

Zespół

Grupa ludzi, dążących do tego samego celu w jednym czasie. Istnieją dwa możliwe rodzaje takich zespołów. Mono-kompetencyjne i poli-kompetencyjne. Te drugie uzyskują przewagę dzięki większej sumarycznej wiedzy – ale nie tylko. W tych pierwszych łatwo o tzw. “wyścig szczurów”, ponieważ każdy chciałby być najlepszy.

Z wielu kompetencji trudno wybrać jednego lidera, który w każdej chwili pociągnie zespół ku wygranej, więc zespół musi polegać na różnych osobach w zależności od sytuacji.

Zespół multidyscyplinarny

Jest to zespół o wielu kompetencjach, które są wykorzystywane osobno. W tym zespole ciężko o efekt synergii i dzielenie się wiedzą. W takim zespole odpowiedzialność nie będzie nigdy na najwyższym możliwym poziome, będzie zawsze ograniczona, ludzie w tym zespole będą się traktować jako jednostki, a nie jako jedno pracujące ciało. Continue reading

Scrum Expert

Lider transformacji, specjalizujący się w organizacjach do 100 osób. Naturalnie zwinny, w sytuacjach wymagających natychmiastowej decyzji jest niezastąpiony!

Czy Twój zespół na pewno jest interdyscyplinarny? – Część 2

drum-explosion-02

W poprzednim poście starałem się pokazać, że zespół to coś więcej niż grupa przypadkowych osób skazana na współdzielenie jednej przestrzeni.

Jeśli zespół jest grupą ludzi, którzy dążą w danym czasie do jednego i tego samego celu, to podobnie jak w muzyce szanse sukcesu podnosi interferencja kompetencji. Bądźmy szczerzy, poza niszowymi festiwalami muzyki awangardowej, zespól złożony z 10 perkusistów rzadko osiąga znaczące sukcesy.

Zespół multidyscyplinarny i zespół interdyscyplinarny

Drugi bardzo ważny aspekt, który również można odnieść do pracy zespołu muzycznego to kompetencje. Wyobraźmy sobie zespół 5 perkusistów, którzy mają napisać i odegrać utwór, który sięgnie Top10 list muzycznych, przynajmniej w 10 krajach. Nie możemy założyć, że jest to niemożliwe (czekam na ten moment!). Jeśli jednak porównamy ich do Abby, to łatwo wskazać kto ma większe szanse?

Chyba nietrudno sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak to jest. Jak myślisz, czy można to odnieść do pracy zespołów deweloperskich w branży IT? Albo np. zespołu lekarzy? Tę analogię możemy wykorzystać dalej.

Wydaje się, że zespół złożony z różnych kompetencji, będzie miał zawsze większe szanse wygranej (czyli, de facto, dostarczy większą wartość na rynek). Czy to wystarczy by osiągnąć sukces? Czy taki zespół możemy nazwać zespołem interdyscyplinarnym? Wiele osób sądzi, że tak.

Niestety mylnie. Dlaczego?

Zespół interdyscyplinarny, to zespół, który wspólnie wykorzystuje swoje kompetencje i dzieli się nimi z pozostałymi. Co więcej, wiedza i umiejętności zaczynają ze sobą w pewien sposób interferować (jak fale akustyczne).

Wyobraźmy sobie, że do lekarza przychodzi pacjent. Nie wie co mu jest, zna tylko jakieś objawy (na pewno nie wszystkie). Pacjent ten po wizycie u lekarza pierwszego kontaktu odwiedzi kilku różnych specjalistów (wybitnych w swojej dziedzinie), którzy nie posiadają żadnych innych specjalizacji. Dodatkowo pacjent ten będzie przechodził od jednego lekarza do drugiego i diagnoza będzie tworzona oddzielnie w każdym przypadku.

Czy szansa na znalezienie przyczyny choroby oraz wyzdrowienia pacjenta zwiększyłaby się, gdyby lekarze diagnozujący spotkali się razem i przedyskutowali temat wspólnie?

Continue reading

Scrum Expert

Lider transformacji, specjalizujący się w organizacjach do 100 osób. Naturalnie zwinny, w sytuacjach wymagających natychmiastowej decyzji jest niezastąpiony!

Czy Twój zespół na pewno jest interdyscyplinarny? – Część 1

group2

Czy gra gitara?

Temat pracy zespołowej jest chyba najbardziej intrygującym i sprawiającym najwięcej trudności. Również osobom na szczeblach zarządczych.

Chciałbym więc zdefiniować rodzaje pracy zespołowej. Robię to głównie dlatego, że ostatnio mam wrażenie, iż sporo terminów jest mylonych. Definicje te mogą również posłużyć Ci jako element inspekcji tego, jak pracuje Twój zespół, co z tego wynika i z czym będziesz musiał się przez to zmierzyć. Być może pomogą Ci podjąć jakieś decyzje.

Zespół to grupa ludzi, którzy dążą w danym czasie do jednego i tego samego celu.

Jeśli wypowiem słowo “zespół” bez żadnego kontekstu, to prawdopodobnie większość zapytanych pomyśli o zespole muzycznym. Patrząc na to, jak zorganizowane potrafią być zespoły, z którymi się spotykam, sądzę, że dla osób tworzących ich środowisko pracy może to być bardzo dobry trop.

Zespół muzyczny w jednym czasie skupia się na jednym i tym samym celu – jest to zaprojektowanie oraz wspólne odegranie jakiegoś utworu. Niesamowite zjawisko, godne odcinka w National Geographic!

Zespół, nie jest zgrają ludzi posadzonych w jakimś pomieszczeniu i opatrzona jakąś nazwą.

Wszystko poza tym możemy śmiało nazwać “grupą przypadkowych osób”. Efekty, jakich można się spodziewać po pracy grupy pozbawionej wspólnego celu, nie będą odbiegały od tych, które osiągnęlibyśmy biorąc przypadkowych ludzi i dając im równie przypadkowe zadania do wykonania.

Continue reading

Scrum Expert

Lider transformacji, specjalizujący się w organizacjach do 100 osób. Naturalnie zwinny, w sytuacjach wymagających natychmiastowej decyzji jest niezastąpiony!

© 2017 Brass Willow Blog

Theme by Anders NorenUp ↑