Author: Kasia Ziemba

Trzy twarze facylitacji

Wyobraźcie sobie spotkanie. Spotkanie, na którym ludzie są zaangażowani, na bieżąco dzielą się ze sobą informacją zwrotną, konstruktywnie rozwiązują konflikty, czy też różnice zdań. Wydaje się niemożliwe, prawda? Otóż jest to możliwe, ale wcale nie jest łatwe. Z facylitacją jest podobnie jak ze Scrumem i równie dobrze można powiedzieć, że „Facilitation is easy to grasp, but hard to master”.

W tym poście przedstawię Wam 3 tryby (zwane również stylami) facylitacji wg. Johna Herona. Celem facylitatora i sytuacją idealną jest odejście od przewodzenia grupie i przekazanie pełnej odpowiedzialności grupie za to co dzieje się na spotkaniu. Jednak, aby znaleźć się w tym miejscu trzeba z grupą przejść pewną drogę, a o tym poniżej😊.

Continue reading

Scrum Expert

Urodzony Scrum Master, z ogromną bazą narzędzi i wiedzy. Modelowy servant leader, przetestowany w najtrudniejszych warunkach.

Pokaż kotku, co masz w środku…

giphy-4

Człowiek jest istotą nieodkrytą.

Nie jesteśmy w stanie poznać siebie samych bez pomocy innych. Informacja zwrotna jest tu tak samo ważna jak akt introspekcji.

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować narzędzie, które świetnie pomoże wam w lepszym samopoznaniu się. Narzędzie jest znane jako Okno Johari i pojawiło się  po raz pierwszy w 1955 roku. Jego twórcy, Joseph Luft i Harry Ingham, opracowali to narzędzie w czasie badań nad dynamiką grup, które prowadzili na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles.

Mimo, że minęło już trochę czasu od publikacji Okno Johari nie cieszy się popularnością, na która zasługuje. Sama trafiłam na nie stosunkowo niedawno.

Szkoda, bo przynosi naprawdę niesamowite rezultaty! Skutecznie pomaga osiągnąć większą świadomości samego siebie. Można go użyć i  do pracy grupowej, jak i indywidualnej.

Zresztą zobaczcie sami – Okno Johari urzeka prostotą.

Continue reading

Scrum Expert

Urodzony Scrum Master, z ogromną bazą narzędzi i wiedzy. Modelowy servant leader, przetestowany w najtrudniejszych warunkach.

6 trudnych kawałków – jak być lepszym Scrum Masterem?

Pełnienie roli Scrum Mastera jest jak jazda kolejką górską – z pewnością jest to doświadczenie ekstremalne.

Mówi się też, że ze Scrum Masterem, jak ze szwajcarskim scyzorykiem nigdzie nie zginiesz, w dżungli, na pustyni, w obcym mieście.

Rok bycia Scrum Masterem wiele mnie nauczył. Zmieniłam się też jako osoba. Chciałbym podzielić się najważniejszymi lekcjami, jakie przyniosło mi to doświadczenie.

multitask

1. Nie bądź wielozadaniowy, czyli nie wszystko na raz

Scrum Master jest odpowiedzialny za wsparcie 3 głównych obszarów – Product Ownera, organizację i zespół. Czasami roboty i zadań jest tyle, że nie wiadomo w co włożyć najpierw ręce. Starym, sprawdzonym sposobem na katastrofę instant jest zabranie się za wszystko na raz. Backlog spraw puchnie, Scrum Master biega od biurka do biurka, a efektów jak nie było, tak nie ma.

Po pewnym czasie kompletnie zdrowy balans pomiędzy życiem a pracą a przynoszenie pracy do domu wydawało się naturalne.

Żeby zachować siły i nie wypalić się za szybko, wprowadź w życie, to o czym pewnie mówisz swoim zespołom – skupienie. Skończ biegać z “pustymi taczkami” i zastanów się nad wszystkimi inicjatywami, które rozpocząłeś. W moim przypadku bardzo pomocna była kanbanowa tablica na Trello, limit na pracę w toku i drugi Scrum Master;)

Continue reading

Scrum Expert

Urodzony Scrum Master, z ogromną bazą narzędzi i wiedzy. Modelowy servant leader, przetestowany w najtrudniejszych warunkach.

Uwaga, Kołcz!

snowwhiterunaway

Uwaga, Kołcz!

Od dobrego coacha ludzie uciekają

W ostatnich latach o coachingu mówi się coraz częściej i coraz więcej osób korzysta z usług coachingowych.

Zawód coacha nie jest niestety uregulowany prawnie, tak jak w przypadku profesji lekarskiej czy prawników. Mimo że nie ma regulacji prawnej, to są instytucje, które szkolą i certyfikują coachów. Najstarszą i obecnie największą organizacją zrzeszającą coachów jest International Coach Federation (ICF). Inne organizacje to na przykład Izba Coachingu czy European & Mentoring Coaching Council.

Nie oznacza to, że każdy certyfikowany coach jest dobrym coachem, ale na pewno warto zwrócić uwagę na to, czy coach takową certyfikację posiada. Po pierwsze certyfikacja, nawet na najniższym stopniu, jest czasochłonna i wymaga dużo wysiłku. Zdobywając na przykład 100 godzin do najniższego stopnia certyfikacji ICF, można bardzo dobrze przećwiczyć swój warsztat coachingowy.

Po drugie, każda z wyżej wymienionych organizacji, posiada swój własny Kodeks Etyczny, którego certyfikowani coachowie zobowiązują się przestrzegać. Na straży kodeksu stoi Komisja Etyczna, która rozpatruje zgłoszenia klientów, informujące o złamaniu Kodeksu przez coacha.

Po trzecie, certyfikatu nie otrzymuje się dożywotnio – aby go utrzymać coach zobowiązany jest poddawać się regularnej superwizji i okresowo pracować z mentorem.

Tak jak wśród lekarzy znajdziemy szarlatanów, tak wśród osób oferujących coaching są coachowie i… “kołczowie”. Chciałabym Wam przedstawić, ku przestrodze, krótką listę charakterystyk, które świadczą o tym, że osoba, która sprzedaje Wam “coaching”, z prawdziwym coachingiem miała niewiele wspólnego. Continue reading

Scrum Expert

Urodzony Scrum Master, z ogromną bazą narzędzi i wiedzy. Modelowy servant leader, przetestowany w najtrudniejszych warunkach.

© 2018 Brass Willow Blog

Theme by Anders NorenUp ↑