fraktal

Witaj­cie 🙂

Dziś chcia­łam poka­zać wam, czym ludzie róż­nią się od innych istot żywych i dla­cze­go powin­ni­śmy z tego korzy­stać w naszej pra­cy.

Naj­pierw musi­my zro­zu­mieć, czym jest Wła­dza.

Jeśli ktoś ma nad nami wła­dzę to, speł­ni­my jego proś­bę. Na przy­kład: “Zrób mi kawę”. Jeśli ją zro­bi­my, zna­czy że ta dana oso­ba ma nad nami wła­dzę. Bar­dzo waż­ną cechą wła­dzy jest to, że tyl­ko my może­my oddać komuś wła­dzę nad nami samy­mi. Cza­sem w zamian za coś, cza­sem z innych powo­dów. Nawet w przy­pad­ku eks­tre­mal­nym – załóż­my że ktoś trzy­ma nam nóż na gar­dle żąda­jąc cze­goś, nadal mamy wybór, czy to zro­bi­my, choć cena jest wyso­ka.

Spójrz­my zatem na to, jakie są rodza­je wła­dzy i jakie nio­są ze sobą korzy­ści.

1 i 2. Nagradzająca i Karząca

Te dwie for­my są naj­czę­ściej spo­ty­ka­ny­mi w przy­ro­dzie. Każ­de zwie­rzę jest na nie podat­ne i każ­dy się z nią rodzi. Ogól­nie rzecz bio­rąc, ozna­cza­ją one, że możesz coś zro­bić, aby albo uzy­skać nagro­dę, albo unik­nąć kary. Jest to nic inne­go, jak zasa­da kija i mar­chew­ki. Uży­wa­jąc tej wła­dzy, uzy­sku­je­my posłu­szeń­stwo. Ale nic ponad to. Jeśli chce­cie, by wasz pies was słu­chał, może­cie dawać mu sma­ko­ły­ki, by nagra­dzać dobre zacho­wa­nie i karać za złe. Ale pamię­taj­cie, że nawet robiąc to, może­cie nie być w sta­nie kon­tro­lo­wać swo­je­go psa. Wystar­czy, że się odwró­ci­cie, a kieł­ba­ska i tak znik­nie. To samo tyczy się ludzi. Jeśli nagra­dza­my i karze­my, wszyst­ko będzie dążyć do tego, za co nagra­dza­my, a to za co karze­my, będzie ukry­wa­ne (tak, ukry­wa­ne, nie zawsze wyko­ny­wa­ne). W żad­nym innym aspek­cie nie ma co ocze­ki­wać kre­atyw­no­ści.

Gwo­li ści­sło­ści — mię­dzy wła­dzą nagra­dza­ją­cą i karzą­cą wystę­pu­ją róż­ni­ce waż­ne dla wie­lu zasto­so­wań tego mode­lu, ale na potrze­by tego tek­stu są one nie­istot­ne.

3. Nadana

Ten rodzaj wła­dzy wystę­pu­je tyl­ko u stwo­rzeń, któ­re two­rzą spo­łecz­no­ści. Czy oglą­da­li­ście kie­dyś pro­gram “Zakli­nacz psów” z Cesa­rem Mila­nem? Jeśli tak, spró­buj­cie przy­po­mnieć sobie, co chciał osią­gnąć. Dla psów był Przy­wód­cą Sta­da i uczył ich wła­ści­cie­li, jak mogą to osią­gnąć. Chciał  u psów osią­gnąć ule­głość. To też ma miej­sce, gdy posia­da­my for­mal­ną wła­dzę nad kimś – jak kie­row­nik czy poli­cjant. Ktoś, kto posia­da wyso­ką pozy­cję w spo­łecz­no­ści albo w ten czy inny spo­sób trak­to­wa­ny jest przez daną kul­tu­rę, jako ktoś waż­niej­szy od innych. Cie­ka­wym przy­kła­dem kogoś posia­da­ją­ce­go wła­dzę nada­ną, czę­sto bez nagra­dza­ją­cej i karzą­cej są kapła­ni reli­gii któ­rą wyzna­je­my.

Ale uży­wa­jąc tej for­my wła­dzy, uzy­ska­cie ule­głość i nic wię­cej. Nadal nie ma tu miej­sca na kre­atyw­ność.

4. Ekspercka

Wła­dza eks­perc­ka to coś, co moż­na opi­sać jako sza­cu­nek, ponie­waż coś wie­my lub umie­my. Takie zacho­wa­nie wystę­pu­je wyłącz­nie u ludzi. Nie­któ­rzy bada­cze uwa­ża­ją, że wyka­zu­ją je rów­nież del­fi­ny, sło­nie, naczel­ne i kru­ko­wa­te, ale nie ma na to wystar­cza­ją­cych badań. Pra­ca z kimś, kto ma nad nami taką wła­dzę, doda­je nam skrzy­deł. Chce­my być tacy, jak ten ktoś, więc słu­cha­my, uczy­my się, powta­rza­my kro­ki men­to­ra i pró­bu­je­my opa­no­wać jakąś umie­jęt­ność. Wła­dza ta poma­ga w ucze­niu i poko­ny­wa­niu prze­szkód.

Naj­częst­szym przy­kła­dem tej wła­dzy są leka­rze. Jeśli uwa­ża­my leka­rza za eks­per­ta, wyko­na­my każ­de jego zada­nie i dokład­nie weź­mie­my każ­dy lek. Jeśli mamy co do tego wąt­pli­wo­ści, z pomo­cą Wuj­ka Google, sami zmo­dy­fi­ku­je­my sobie tera­pię.

5. Referencyjna

Temu rodza­jo­wi wła­dzy naj­bli­żej do zaufa­nia. Nazy­wa się ją czę­sto Cha­ry­zmą. Jest to coś, co rodzi pozy­tyw­ne uczu­cia i zaan­ga­żo­wa­nie. Jest to wła­dza, któ­rą naj­trud­niej zdo­być, za to naj­ła­twiej stra­cić. Oso­bie cha­ry­zma­tycz­nej ufa­my bez zastrze­żeń i podą­ża­my za jej przy­kła­dem. Jest to cecha dobrych przy­wód­ców.

6*. Informacyjna

Skąd ta gwiazd­ka? Ponie­waż ten rodzaj wła­dzy został doda­ny póź­niej i nie było go w pierw­szych wer­sjach badań. Jest to rodzaj wła­dzy obec­ny tyl­ko w spo­łecz­no­ściach opar­tych na infor­ma­cji, gdzie moż­li­we są posia­da­nie, ukry­wa­nie i mani­pu­la­cja infor­ma­cją. Nie­któ­rzy widzą tę wła­dzę jako pewien objaw wła­dzy 1 i 2. Pozo­sta­wię to wam do prze­my­śle­nia.

Dlaczego powinniśmy to wszystko wiedzieć?

Ponie­waż im wyż­szy numer wła­dzy, tym trud­niej ją osią­gnąć, ale też tym więk­sze pły­ną z niej korzy­ści. Łatwo jest skło­nić kogoś do zro­bie­nia cze­goś, gro­żąc zwol­nie­niem albo obie­cu­jąc pre­mię.

Jako, że wła­dza nagra­dza­ją­ca i karzą­ca są zako­do­wa­ne w tzw. gadziej czę­ści nasze­go mózgu, sta­no­wią one nasze instynk­ty i w sytu­acji kry­tycz­nej bar­dzo trud­no jest im nie ulec. To samo doty­czy wła­dzy nada­nej – gdy pozwo­li­my sobą kie­ro­wać instynk­tom, ster przej­mie ten bar­dziej pry­mi­tyw­ny mecha­nizm: kij i mar­chew­ka.

W sytu­acjach kry­tycz­nych naj­bar­dziej potrze­bu­je­my jed­nak  kre­atyw­no­ści, nauki i zaan­ga­żo­wa­nia, by jak naj­szyb­ciej wydo­stać się z kry­zy­su.

Dla­te­go wła­śnie Scrum Maste­rzy muszą posia­dać wła­dzę Eks­perc­ką i Refe­ren­cyj­ną, a nie wła­dzę nada­ną, nagra­dza­ją­cą czy karzą­cą. Potrze­bu­je­my tego, by wydo­by­wać w ludziach to, co naj­lep­sze.

Korzy­staj­cie z tej wie­dzy mądrze. 🙂

Men­tor­ka o nie­zwy­kłej cha­ry­zmie. Jeden z naj­bar­dziej doświad­czo­nych eks­per­tów Scru­ma i pierw­szy tre­ner Sca­led Pro­fes­sio­nal Scrum w Pol­sce.