Agile Coach Camp w Polsce to już nie taka nowa, natomiast na pewno jeszcze świecka tradycja. Za nami kolejna wiosenna edycja, podobnie jak jesienią ubiegłego roku w dwóch terminach: 31.03-2.04 i 7-9.04. Tym razem działaliśmy w Spale. Reszta bez większych zmian: lasy, jeziora, agile.

Wydaje mi się, że w tym sezonie pojawiło się wyjątkowo dużo ćwiczeń, a zatem i okazji do śmiechu. Do najciekawszych moim zdaniem należały “metafory” Justyny i Tomka Wykowskich, “sceny” Zajonca i Andrzeja Zińczuka oraz oczywiście nocny koszmar Scrum Mastera – gra w samoorganizację: “krzesła”.

Najbardziej doceniam to, co działo się między wierszami ACCPL, czyli inspirujące rozmowy (serdecznie pozdrowienia dla nieodżałowanego Kuby Szczepanika oraz Piotrka Włodarczyka) oraz wypady na lody (bez podtekstów) w przerwach między sesjami.

Ekipę Brass Willow prawdopodobnie godnie reprezentowali: Beata Nowakowska (pierwszy termin) oraz Katarzyna Ziemba i Paweł Feliński (termin poprawkowy). Jesteśmy dumni z bycia po raz kolejny sponsorem tego wydarzenia!

Do kolejnych edycji jesienią jeszcze trochę czasu, ale już za rogiem konferencja Scrum Days.

Zatem do zobaczenia w czerwcu!

Snajper o ciętym języku i doskonałych umiejętnościach analitycznych. Weteran transformacji w kierunku Lean i Agile.