Dlaczego mam wrażenie, że wielu Scrum Masterów z konceptu “servant leader” skupia się jedynie na “servant”?

Brak jaj? Niewiedza, że można? Słabe umocowanie w strukturach firmy? Brak umiejętności?

Odpowiedzi z pewnością jest wiele, a rozwiązań drugie tyle. Podczas Agile Coach Camp Poland zajęliśmy się pochodną tego tematu – charyzmą Scrum Masterów. Patrząc na frekwencję temat był strzałem w dziesiątkę.

Miłosz Brzeziński w “Głaskologii” pisze, że charyzma nie jest cechą jednostki, a wrażeniem grupy wchodzącej z nią w interakcję. Mówiąc bardziej po polsku: charyzma to to, jak postrzegają Cię inni, a nie jaki jesteś. Możesz być charyzmatyczny w pracy i całkowicie pozbawiony charyzmy na domówce u znajomych.

Na ratunek nieszczęśnikom pozbawionym charyzmy przyszła Olivia Fox Cabane. W swojej książce “Mit charyzmy” udowadnia, że nie jest to cecha wrodzona, lecz zestaw nabytych umiejętności przekładających się dalej na postawę człowieka. Charyzmę rozkłada na czynniki pierwsze: obecność, moc i ciepło. Zatem charyzmatycznym nazwiemy człowieka, który jest obecny “tu i teraz” całym sobą podczas interakcji z Tobą, bije od niego moc sprawcza, siła i energia do działania, a jednocześnie otacza Cię ciepłem, dzięki czemu spotkanie z nim jest zawsze miłe.

Każdy z tych trzech obszarów dotyczy przede wszystkim postawy. Istnieją jednak możliwości wyćwiczenia pewnych zachowań, które odbierane będą jako charyzmatyczne. Przykłady znajdziecie we wspomnianej już książce, a także nagraniach Olivii Fox Cabane dostępnych w internecie: http://foxcabane.com/.

Snajper o ciętym języku i doskonałych umiejętnościach analitycznych. Weteran transformacji w kierunku Lean i Agile.